MISJA  
  Sprawozdzania z działalności  
  Zapraszamy do współpracy  
  Jak do nas dołączyć?  
  Jak zostac członkiem stowarzyszenia?  
  STATUT  
  WŁADZE  
  KONTAKT  
  Blogi  
  czat  
  konkursy  
  KLUBY  
  Lista klubów  
  Zasady tworzenia Klubów Mądrego Życia  
  Forum klubów  
  kursy  
  Harmonogram kursów  
  ABC Mądrego Życia  
  Kurs Liderów    
  Mój Sukces  
  Nasz Sukces  
  Diamentowe JA  
  Opinie z kursów  
  Ceny kursów 2010  
  Program Partnerski  
  Tadeusz Niwiński  
  Sylwetki trenerów  
  dokumenty do pobrania  
  Nasi Partnerzy  
     
POLECAMY
   
 
Program
partnerski
 
 
Sklepik
z książkami
 
Sztuka wygrywania -
zawsze skuteczna strategia Tadeusza Niwińskiego

Gra może sprawiać wrażenie skomplikowanej, ale już po kilku wstępnych pokazowych rozgrywkach zasady stają się proste i zrozumiałe nawet dla dzieci, które dopiero uczą się matematyki.

Wojownicy i Pasterze - Zasady gry

W grze może wziąć udział od 15 do 40 osób. Na początku uczestnicy dostają określoną ilość "pieniędzy" (każdy tę samą) zwanych Talentami oraz małą sztywną kartkę na której po jednej stronie napisane jest W (od Wojownik), a po drugiej P (Pasterz).

Gra odbywa się na planszach na stolikach, którymi zarządzają odpowiedni krupierzy. Są cztery rodzaje plansz: od dwu- do pięcio-osobowych. Krupier decyduje którą z plansz aktualnie oferuje grającym i zmienia te plansze co jakiś czas.

W jednej rozgrywce przy danym stoliku bierze udział tyle osób, na ile wskazuje plansza (od 2 do 5).

Na planszy podana jest stawka, czyli ile kosztuje jedna rozgrywka. Tyle Talentów każdy z grających kładzie we wskazanym miejscu na planszy. Następnie, dyskretnie, kładzie kartkę W/P albo do góry Wojownikiem albo Pasterzem i przykrywa ją ręką tak, żeby nie było widać co zdecydował się użyć w danej grze.

Kiedy wszystkie stanowiska na planszy są obsadzone, krupier mówi "start". Na ten znak wszyscy jednocześnie odsłaniają swoje kartki W/P. Krupier wypłaca wygrane w zależności od sytuacji na planszy.

  1. Jeśli są tam same P, każdy z grających dostaje (podaną na planszy) kwotę, nieco większą od stawki.
  2. Jeśli jest mieszana ilość W i P, każdy W wygrywa. Krupier dzieli wszystkie pieniądze otrzymane w rozgrywce miedzy wszystkich W. P nic nie dostają, ani krupier nic nie zarabia.
  3. Jeśli w rozgrywce są sami Wojownicy, nikt nic nie wygrywa i krupier zatrzymuje wszystkie pieniądze.

Szczegóły rozliczeń stolików

W czasie gry nie wolno się odzywać ani dotykać, a tym bardziej używać siły fizycznej, ani awanturować :-) za niewłaściwe zachowanie krupierzy mogą udzielać mandatów. Wyjątkiem od zasady nie odzywania się jest porozumiewanie się z krupierem, ale wyłącznie na temat rozmieniania pieniędzy. Można pokazywać sobie co się chce na migi i wyjątkiem od zasady nie dotykania się jest lekkie dotknięcie kogoś, komu chce się coś pokazać, w celu zwrócenia jego uwagi na siebie.

Gra trwa 30 minut. W tym czasie głównym celem każdego gracza jest zdobycie jak największej ilości pieniędzy. Zakładamy, że każdy chce wygrać i nie ma wśród grających "ofiar", które nie chcąc przyznać się do porażki, oddają swoje pieniądze komuś innemu.

Celem gry jest zdobycie (indywidualnie dla siebie) jak największej ilości talentów. Osoba, która odważy się postawić "W" przy pięcioosobowym stole, gdzie reszta to "Pasterze", wygrywa 60 talentów (czyli 48 ponad swoją stawkę) za jednym zamachem! Pięciu (kochających się) Pasterzy musi na taki wynik pracować przez 12 kolejnych rozgrywek (zgodnie stawianych "P") przy pięcioosobowym stole -- nie mówiąc o mniejszych stolikach, gdzie można zarobić 48 talentów dopiero po 48 rozgrywkach.

Zgodnie z zasadami tej gry, nie ma nic złego czy nielegalnego w stawianiu "W". Oczywiście warunkiem wygrywania na "W" jest istnienie odpowiednio dużej grupy pasterzy. Skąd ich brać? :-) Można użyć propagandy (która o dziwo jest chętnie podsycana przez Pasterzy), że wszyscy powinni stawiać "P" w tej grze i wtedy będzie "Raj na Ziemi". Im lepiej propaganda "bądźmy Pasterzami" jest rozwinięta, tym skuteczniej można być Wojownikiem zwycięzcą.

Najciekawsze w tej grze są dyskusje PO grze. Każdy dostaje kartkę z napisaną na niej liczbą wygranych talentów, którą przypina sobie na piersiach w ten sposób, że wszyscy widzą wynik. Siadamy w okręgu uszeregowani według tych liczb na kartkach (krupierzy oddzielają najwyższy wynik od najniższego).

Ze zwycięzcami przeprowadzane są wywiady, jak doszli do swojego bogactwa.

Jaka tutaj jest najlepsza strategia? Zobacz: Analizy statystyczne

Pierwszym widocznym odkryciem, jakiego dokonują uczstnicy kursów TeTa jest to, że "porządni ludzie" stawiają "P" w tej grze. To odkrycie powoduje nawet pewną agresywność w stosunku do tych, których "widziano", że stawiają "W". Nawet można łatwo dostać etykietkę osoby, z którą nie należy grać, bo czasem stawia "W".

Jaka jest optymalna strategia w tej grze? Tym prowokującym pytaniem zapraszam do zabawy. To jest fascynująca gra i unikalne przeżycie dla myślących!

Tadeusz Niwiński